W cieniu Ushby – trekking wokół Mestii

Nana, koleżanka Daniela ze studiów: Spędziłam w Rydze pół roku i nie mogłam znieść jak płaskie jest to miasto. Najwyższa góra na Łotwie ma 300 metrów. No proszę was, kamienica, w której mieszkam w Tbilisi stoi wyżej. To samo słyszymy  dwa dni później z ust Irakliego, który kiedy dowiedział się, że jesteśmy z Warszawy wyznał, że… Read More W cieniu Ushby – trekking wokół Mestii

Kobieta tamadą

Nocne życie Mestii koncentruje się wokół Cafe Laila. Ta duża restauracja znajduje się tuż przy centrum informacji turystycznej i co wieczór gromadzi przy stolikach kosmopolityczne towarzystwo turystów odwiedzających Swanetię. Niemal codziennie odbywają się tu wieczorne koncerty gruzińskiego śpiewu polifonicznego. Czasem dziewczyny zaprezentują też próbkę swych umiejętności w tańcu. Pewnego wieczoru mieliśmy tam nawet okazję wziąć… Read More Kobieta tamadą

Tbilisi – wojna o szklane domy

Nawet ślepiec nie nazwałby Tbilisi płaskim. W najniższym punkcie miasta ziemia wznosi się na wysokość 380 m. n.p.m. To trzykrotnie więcej niż najwyższy punkt Warszawy. Nad zbudowaną na wzgórzach stolicą Gruzji króluje Mtatsminda, góra o wysokości 727 metrów. Na szczęście, nie trzeba na nią wchodzić na własnych nogach. W górę! 27 marca 1905 roku u jej… Read More Tbilisi – wojna o szklane domy

Na dachu Europy – Swanetia

Powoli dopijamy nasze litrowe piwo i słuchamy opowieści Edika o tym jak wszystkie krowy w gospodarstwie jego teścia zostały zarażone przez bydło bogatego sąsiada. A przynajmniej wydaje nam się, że właśnie o tym mowa, ponieważ nasza znajomość rosyjskiego jest  ograniczona i nie do końca pozwala odgadnąć czy może właśnie dowiadujemy się o początkach stuletniej wojny swańskich… Read More Na dachu Europy – Swanetia